W oknach, bym nie uciekła
Wstawione są kraty.
Gdy przechodzę korytarzem,
zaciskam rękawy a nogi mam jak z waty.
Czuję że gdy tu jestem,
znikają problemy ludzi innych.
Ale tak to już jest, psychiczni
jesteśmy to mają nas za winnych.
Jestem tu samotna,
moja psychika nie wyrabia.
Za to każdy którego znam,
z dnia na dzień problemów mi dokłada.
Desperacko uciekam do łazienki
z żyletką za paskiem i uśmiechem na twarzy.
Jedyne co to odwaga zrobić
"to", zakończyć swoje istnienie mi się marzy.
Nie widzę sensu w tym
żebym na terapię chodziła.
Może dlatego że czuję
jakbym w środku już dawno nie żyła.
czwartek, 9 marca 2017
Marzenia są dla ludzi
Znowu wybucham płaczę,
kieruję się do łazienki.
Chciałabym umrzeć,
zakończyć swoje męki.
Opieram się o zimną posadzkę,
twarz ochlapuję zimną wodą.
Patrzę do lustra,
jestem tylko przeszkodą.
Uderzam w nie mocno,
czymś ciężkim i twardym.
Już postanowiłam,
zamykam wszystkie karty.
Siadam na podłodze
z kafelki podnoszę bilet do nieba.
Patrzę w swoje odbicie,
tego wszystkim potrzeba.
Czarne łzy spływają,
makijaż rozmazany.
To jest to na co czekali
dla mnie stan wyczekany.
W końcu się udało,
w końcu to zrobiłam.
Przecięłam sobie żyłę,
swe istnienie zakończyłam.
kieruję się do łazienki.
Chciałabym umrzeć,
zakończyć swoje męki.
Opieram się o zimną posadzkę,
twarz ochlapuję zimną wodą.
Patrzę do lustra,
jestem tylko przeszkodą.
Uderzam w nie mocno,
czymś ciężkim i twardym.
Już postanowiłam,
zamykam wszystkie karty.
Siadam na podłodze
z kafelki podnoszę bilet do nieba.
Patrzę w swoje odbicie,
tego wszystkim potrzeba.
Czarne łzy spływają,
makijaż rozmazany.
To jest to na co czekali
dla mnie stan wyczekany.
W końcu się udało,
w końcu to zrobiłam.
Przecięłam sobie żyłę,
swe istnienie zakończyłam.
Krzyk
Wołam o pomoc,
krzyczę ale mnie nie słychać.
Bezsilność boli,
łzy spływają, zaczynam płakać.
Czy ja za dużo wymagam?
Czy proszę o tak wiele?
Przecież chcę tylko jedno,
proszę o zrozumienie...
krzyczę ale mnie nie słychać.
Bezsilność boli,
łzy spływają, zaczynam płakać.
Czy ja za dużo wymagam?
Czy proszę o tak wiele?
Przecież chcę tylko jedno,
proszę o zrozumienie...
Subskrybuj:
Posty (Atom)