czwartek, 13 kwietnia 2017

Pani swojego losu

Nikt cię nie rozliczy z tego, czy coś zrobisz.
Nikt cię nie nagrodzi ani nie ukarze.
Nie dostaniesz mandatu ani bonów rabatowych.
Nikogo nie skrzywdzisz ani nie oszukasz.
Nikogo oprócz samej siebie.

Decyzja

Podejmij decyzję,
nawet jeśli nie będzie najlepsza,
pozwoli ci ruszyć do przodu.
Nawet jeśli będzie błędna,
będzie twoją decyzją.
Pozwoli ci przejąć kontrolę nad swooim życiem.
Jeśli tego nie zrobisz, ktoś zadecyduje za ciebie.

Przebaczenie

Każdy z nas potrzebuje wybaczyć,
oraz pragnie wybaczenia.
Bo w życiu, nawet niechcący,
zdarza nam się krzywdzić innych.

86 400 sekund

Każdego ranka<
każdego od nowa dostajemy 86 400 sekund,
to co było wczoraj,
jest nie do odrobienia.
To czego nie przeżyliśmy,
po prostu znika...

Wyrzuty Sumienia

Długie blond włosy
długi czarny płaszcz z kapturem
na nogach ciężkie glany
ręce oplecione ciężkim sznurem
wciągam dym w płuca
wciągam truciznę z papierosa
Słucham mętnej muzyki
rozmyślam nad własnym losem
Jestem beznadziejna
nikogo  moje zdanie nie interesuję
czego tylko dotknę zaraz to psuję
Myśl o samobójstwie
nęka mnie całe życie
czy ktoś to słysza?
czy słyszy moje żałosne wycie?

Dużo się działo...

 Hej...
Dawno mnie nie było. Sporo się wydarzyło od ostatniego posta. Wyjeżdżam z psychiatryka. Może to dobrze może i źle. Nie wiem co mam o tym sądzić. Psychicznie wysiadam. Ludzie mnie nienawidzą za coś czego nie zrobiłam. Nawet chłopak nie ma do mnie zaufania i mam wrażenie że on przesiąkł tymi kłamstwami i tylko udaje że mu zależy. Co noc płaczę. Co noc mam koszmary. Nie mam czym się okaleczyć. To znaczy mam ale jak to zrobie to za mocno. A nie chcę zostawić dzieciaków. Jestem sama z tym wszystkim. Mówię prawdę a mam wrażenie że mnoje słowa rozływają się w powietrzu. Mam nadzieję że dzisiaj się sytuacja wyjaśni. Gdybym zrobiła coś złęgo to powiedziałabym. No bo logicznie przecież wyjeżdżam i nie miało by to sensu. Ale chce żeby ludzie wiedzieli jaka była prawda. Jestem w jeszcze gorszej sytuacji psychicznej niż byłam przez głupie intrygi ludzi którym przeszkadzam. I jestem z tym sama. Wiem popęłni łam wiele błędów i żałuję. Żałuuję że zniszczyłam że zraniłąm. Że tak jak mówi większość jestem głupią szmatą. Chciałabym otrworzyć nowy rozdział. Tak jak w piosence która cały czas gra mi w głowie. "To zupełnie nowy rozdział, zobacz co mi los dał, nie mam na to wpływu jakie tobie karty rozdał, wiem co teraz można i kto naprawdę głos ma". Będę walczyć. Będę walczyćo nowy rozdział dla siebie, dla dzieci i dla swojej pasji.